Strona główna Rolnictwo

Tutaj jesteś

Jaki nawóz pod pszenicę? Wybór, dawkowanie, najlepsze typy

Rolnictwo
Jaki nawóz pod pszenicę? Wybór, dawkowanie, najlepsze typy

Planujesz siew pszenicy i zastanawiasz się, jaki nawóz wybrać, ile go wysiać i kiedy to zrobić? Z tego artykułu dowiesz się, jak dobrać nawożenie pod pszenicę ozimą i jarą, aby realnie podnieść plon i jakość ziarna. Poznasz też konkretne dawki NPK, siarki, magnezu i wapnia dla różnych poziomów plonowania.

Jakie wymagania ma pszenica i dlaczego nawóz jest tak ważny?

Pszenica, zwłaszcza pszenica ozima, należy do najbardziej wymagających zbóż. Ma stosunkowo płytki system korzeniowy, dlatego potrzebuje gleb żyznych, zasobnych w składniki pokarmowe i dobrze zatrzymujących wodę. Najlepiej plonuje na glebach średnich i ciężkich, z wysoką zawartością próchnicy i uregulowanymi stosunkami wodnymi.

Ogromne znaczenie ma odczyn gleby. Optymalne pH dla pszenicy mieści się w przedziale 6,0–6,8. Na glebach kwaśnych, poniżej pH 5,5, gwałtownie spada dostępność fosforu, potasu, magnezu i wielu mikroelementów. Przy pH poniżej 5,0 roślina reaguje wyraźnym spadkiem plonu, nawet przy wysokich dawkach nawozów mineralnych. W takich warunkach każdy nawóz działa słabo i część pieniędzy po prostu przepada.

Do wyprodukowania 1 tony ziarna pszenica ozima wraz ze słomą pobiera średnio około 23 kg N, 10–11 kg P₂O₅, 20 kg K₂O, 5 kg MgO i 5 kg CaO. Przy plonie 8 t/ha potrzeby sięgają już 184 kg azotu, 80 kg fosforu, 160 kg potasu, 40 kg magnezu i 40 kg wapnia. Większość tych ilości trzeba dostarczyć w nawozach, bo sama gleba rzadko ma tak duże zapasy.

Pszenica ozima reaguje bardzo mocno na poziom fosforu i potasu jesienią, bo to one odpowiadają za korzeń i zimotrwałość, a nie tylko za sam plon ziarna.

Jakie są skutki niedoborów wapnia i magnezu?

Niewystarczająca ilość wapnia w glebie to nie tylko problem pH. Roślina słabiej się korzeni, ma cieńsze i delikatniejsze źdźbła, trudniej pobiera inne składniki. W łanie widać wtedy rośliny słabo zakorzenione, łatwo wylegające i gorzej reagujące na nawożenie azotem.

Niedobór magnezu objawia się typową chloroza między nerwami liści. Najpierw żółkną dolne liście, nerwy zostają zielone, a cała blaszka traci barwę. To obniża tempo fotosyntezy, a w efekcie plon i zawartość białka. Na glebach kwaśnych lub bardzo lekkich takie objawy pojawiają się szybko, szczególnie po suchych wiosnach.

Dlaczego analiza gleby jest niezbędna?

Bez analizy gleby trudno rozsądnie ustalić dawki P, K, Mg i siarki. Stosowanie „na oko” kończy się zwykle albo niedożywieniem roślin, albo przepłacaniem za zbyt wysokie dawki. Badanie co 3–4 lata, a na glebach lekkich nawet co 2–3 lata, pozwala:

  • ocenić zawartość fosforu, potasu i magnezu,
  • sprawdzić pH i potrzebę wapnowania,
  • dobrać dawki nawozów mineralnych do konkretnego pola,
  • określić sens nawożenia siarką i mikroelementami.

Na podstawie wyników można sięgnąć po wapno granulowane magnezowe lub węglanowe, dobrać konkretną Polifoskę czy Amofoskę i rozsądnie zaplanować nawożenie przedsiewne i pogłówne.

Jaki nawóz pod pszenicę ozimą jesienią?

Jesienne nawożenie pszenicy ozimej decyduje o rozwoju systemu korzeniowego, krzewieniu i zimotrwałości. W tym czasie roślina pobiera stosunkowo mało azotu, za to potrzebuje fosforu, potasu, wapnia i magnezu. Dobrze odżywiona jesienią pszenica startuje wiosną szybciej i lepiej reaguje na pierwsze dawki azotu.

Jak nawozić fosforem?

Fosfor słabo przemieszcza się w glebie. Dlatego trzeba go wprowadzić przedsiewnie, aby znalazł się w warstwie, gdzie rozwijają się młode korzenie. Pierwiastek ten odpowiada za rozbudowę systemu korzeniowego oraz wspólnie z potasem poprawia odporność na mróz. Przyjmuje się, że pszenica ozima potrzebuje ok. 11 kg P₂O₅ na 1 tonę ziarna wraz ze słomą.

Na glebach o średniej zasobności i przy przyoranym plonie ubocznym przedplonu zalecane dawki (wg IUNG-PIB) wynoszą orientacyjnie:

Plon oczekiwany Dawka P₂O₅ Uwagi
6 t/ha ok. 55 kg/ha gleba o średniej zasobności
8 t/ha ok. 70 kg/ha plon ziarna wysoki
9–10 t/ha 80–90 kg/ha intensywna technologia

Przy niskiej zawartości fosforu dawkę zwiększa się zwykle o 30–60 kg P₂O₅/ha. Na glebach bardzo zasobnych można ją obniżyć o 30–40 kg. Wszystko powinno wynikać z analizy gleby, a nie z przyzwyczajeń.

Jak podać potas?

Potas odpowiada za gospodarkę wodną rośliny, regulację otwierania aparatów szparkowych i lepsze przezimowanie. Zmniejsza skutki suszy, pomaga w regeneracji po zimie i poprawia odporność na wyleganie. Pszenica na 1 tonę ziarna ze słomą zużywa około 20 kg K₂O.

Na glebach o średniej zasobności i po przyoraniu słomy zalecane dawki potasu dla pszenicy ozimej to orientacyjnie:

  • ok. 60 kg K₂O/ha przy plonie 6 t/ha,
  • ok. 80 kg K₂O/ha przy plonie 8 t/ha,
  • 90–100 kg K₂O/ha przy plonie 9–10 t/ha.

Przy zbieraniu słomy dawki potasu trzeba zwiększyć, często nawet o 60–80%, bo z pola wywozi się duże ilości tego pierwiastka. Na glebach bardzo ubogich dawki podnosi się o 40–60 kg K₂O/ha, co i tak nie zawsze pozwala uzyskać maksymalny plon.

Jak dobrać nawóz wieloskładnikowy?

Jesienią pod pszenicę ozimą najlepiej sprawdzają się nawozy wieloskładnikowe z fosforem, potasem, magnezem i siarką. Ułatwia to równomierny wysiew i ogranicza liczbę przejazdów. Dobór zależy od tego, czy słoma przedplonu została przyorana, czy zebrana z pola.

Jeśli słoma została przyorana i potrzeba więcej potasu w stosunku do fosforu, można zastosować m.in. Amofoska 4-12-12, Amofoska 4-16-18, POLIFOSKA 6, POLIFOSKA 8 lub POLIFOSKA M. Tam, gdzie słomę zebrano i stosunek P:K powinien być szerszy, stosuje się np. Amofoskę 4-12-20, POLIFOSKĘ 4, POLIFOSKĘ 5 czy POLIFOSKĘ Plus.

Wszystkie te nawozy zawierają azot w formie amonowej. Unika się jesienią form azotanowych, ponieważ zwiększają uwodnienie tkanek i pogarszają zimotrwałość. Tam, gdzie brakuje tylko fosforu, dobrym rozwiązaniem mogą być POLIDAP lub POLIDAP Light, a potas uzupełnia się osobno w postaci soli potasowej.

Czy jesienią stosować azot?

Azot jest podstawowym pierwiastkiem plonotwórczym, ale jesienią pszenica ozima potrzebuje go mało. Zbyt wysokie dawki azotu jesienią prowadzą do nadmiernego wzrostu, zbyt bujnego łanu, słabiej rozwiniętego systemu korzeniowego i gorszej zimotrwałości. Rośliny są wtedy bardziej podatne na choroby i wymarzanie.

Jesienne dawki azotu mają sens w kilku sytuacjach: gdy przedplonem było wysokoplonujące zboże, gdy mineralizacja resztek pożniwnych jest słaba lub gdy analizy wskazują bardzo niską zawartość azotu mineralnego w glebie. Nawóz podaje się wtedy w niewielkiej ilości i najlepiej w formie amonowej.

Czy warto dokarmiać pszenicę ozimą dolistnie?

Dolistne nawożenie mikroelementami jesienią nie jest standardem na każdym gospodarstwie, ale potrafi wyraźnie poprawić kondycję roślin. Pierwszy zabieg można wykonać w fazie 3–4 liści. Wtedy mieszanki z miedzią, manganem, cynkiem czy borem wzmacniają system korzeniowy, ułatwiają krzewienie i poprawiają zimowanie.

Kolejne zabiegi wykonuje się z reguły wiosną, w fazie krzewienia, strzelania w źdźbło i kłoszenia. Dobrze zbilansowane nawożenie dolistne zwiększa wykorzystanie azotu, poprawia zawartość białka w ziarnie i ogranicza skutki stresów, np. okresowych niedoborów wody.

Jaki nawóz pod pszenicę jarą?

Pszenica jara ma krótszy okres wegetacji niż ozima. Nie ma czasu na „nadrobienie” błędów nawożenia, dlatego już na starcie musi mieć dostęp do pełnego zestawu składników pokarmowych. Nawóz pod pszenicę jarą stosuje się głównie przedsiewnie, a ewentualne poprawki wykonuje się pogłównie.

Jak ustalić dawki azotu pod pszenicę jarą?

Pod pszenicę jarą przyjmuje się zwykle, że ok. 80% dawki azotu podaje się przedsiewnie. Pozostałe 20% trafia na pole pogłównie, zwykle w fazie liścia podflagowego. Taki podział umożliwia dobre zaopatrzenie roślin w azot od wschodów i jednocześnie poprawia jakość ziarna w końcowej fazie wegetacji.

Do nawożenia przedsiewnego nadają się formy wolniej działające, na przykład mocznik z inhibitorem ureazy lub nawozy wieloskładnikowe z azotem, fosforem i potasem. Krótki okres wegetacji pszenicy jarej sprawia, że niedobór azotu w fazie krzewienia bardzo szybko przekłada się na mniejszą liczbę kłosów i niższy plon.

Jak zadbać o fosfor, potas i mikroelementy?

Pszenica jara, podobnie jak ozima, wymaga dobrego zaopatrzenia w fosfor i potas. Fosfor podaje się przedsiewnie, a potas można wprowadzić w całości przed siewem lub podzielić dawkę między przedsiewne a wczesnowiosenne stosowanie. Skład nawożenia znów najlepiej oprzeć na analizie gleby i planowanym plonie.

Bardzo ważne jest uzupełnienie mikroelementów: miedzi, manganu, cynku, żelaza, molibdenu i boru. Najlepszy moment na pierwszy zabieg dolistny przypada zazwyczaj na fazę krzewienia. Wtedy roślina buduje fundament przyszłego plonu. Siarka powinna być obecna w nawozach, szczególnie tam, gdzie stosuje się wysokie dawki azotu lub dąży się do wysokiej zawartości białka.

Jaką rolę odgrywa wapnowanie pod pszenicę?

Bez wapnowania trudno mówić o efektywnym nawożeniu pszenicy. Przy zbyt niskim pH fosfor przechodzi w formy słabo dostępne, potas i magnez są gorzej pobierane, a aktywność mikroorganizmów glebowych spada. Optymalne pH 6,0–6,8 zapewnia dobrą dostępność większości składników i ułatwia budowę struktury gruzełkowatej.

Na wielu glebach, zwłaszcza lekkich i intensywnie użytkowanych, konieczne jest regularne stosowanie wapna co kilka lat. Analiza gleby co 2–4 lata pozwala ocenić, czy potrzeba wapna magnezowego, czy wystarczy klasyczne wapno węglanowe. W warunkach bardzo niskiego pH uzyskanie wysokich plonów pszenicy jest bardzo utrudnione, nawet przy dużym nawożeniu NPK.

Jakie wapno wybrać?

W uprawie pszenicy bardzo dobrze sprawdza się wapno granulowane, które łatwo rozsiewa się rozsiewaczem do nawozów i szybko działa. Gdy analiza gleby wskazuje także na niedobór magnezu, warto wybrać nawóz wapniowo-magnezowy, np. typ Magnez PLUS z wysoką reaktywnością. Dostarcza on jednocześnie Ca i Mg, poprawiając pH i zaopatrzenie roślin w magnez.

Jeśli zawartość magnezu w glebie jest dobra, wystarczy zastosować wapno węglanowe w formie granulowanej. Oprócz regulacji pH poprawia ono strukturę gleby, zwiększa napowietrzenie i ułatwia wykorzystanie nawożenia azotem oraz innymi makroskładnikami.

Kiedy i jak wapnować pole?

Najlepszy termin wapnowania pod pszenicę to okres po zbiorze przedplonu, latem lub wczesną jesienią. Wapno wysiewa się równomiernie na całej powierzchni pola, a następnie miesza z glebą podczas podorywki lub uprawy przedsiewnej. Pozwala to uniknąć zalegania nawozu tylko w wierzchniej warstwie.

W sytuacjach, gdy trzeba szybko podnieść pH lub uzupełnić magnez, dopuszcza się stosowanie wapna granulowanego pogłównie w trakcie sezonu. Trzeba jednak unikać łączenia tego zabiegu z wysiewem nawozów azotowych w jednym przejeździe, bo może dochodzić do strat azotu i miejscowych uszkodzeń roślin.

Jak ustalić dawki i terminy nawożenia pszenicy?

Ustalanie dawek nawozów dla pszenicy nie może opierać się na jednym, stałym schemacie. Na różnych polach w tym samym gospodarstwie zasobność gleby i potencjał plonowania potrafią się znacznie różnić. Dlatego dawki ustala się indywidualnie, dla danego pola, a nie „dla całego gospodarstwa”.

Jak ustalić dawki P, K i Mg?

Dawki fosforu, potasu i magnezu zależą od kilku czynników: zawartości przyswajalnych form w glebie, przyorania lub zabrania słomy przedplonu oraz realistycznie ocenionego plonu pszenicy. Dla gleb o średniej zasobności i przy przyoranym plonie ubocznym przykładowe dawki (wg IUNG-PIB) wynoszą:

  • plon 6 t/ha – ok. 55 kg P₂O₅, 60 kg K₂O i 20 kg MgO/ha,
  • plon 8 t/ha – ok. 70 kg P₂O₅, 80 kg K₂O i 25 kg MgO/ha,
  • plon 9 t/ha – ok. 80 kg P₂O₅, 90 kg K₂O i 30 kg MgO/ha,
  • plon 10 t/ha – ok. 90 kg P₂O₅, 100 kg K₂O i 30 kg MgO/ha.

Gdy słomę wywozi się z pola, dawki fosforu zwiększa się o około 20%, a potasu często o 60–80%. Przy wysokiej zasobności P i K można zmniejszyć dawki o 20 kg/ha, a przy bardzo wysokiej nawet o 30–40 kg/ha. Z kolei na glebach o niskiej lub bardzo niskiej zawartości podnosi się dawki odpowiednio o 30 i 40–60 kg P₂O₅ lub K₂O/ha.

Jak nawozić siarką i jak dzielić dawki azotu?

Dawki siarki dla zbóż zależą od jej zawartości w glebie. Przy średniej zasobności stosuje się około 25 kg S/ha, a przy bardzo niskiej 35 kg S/ha. Jeżeli analiza gleby wskazuje wysoką lub bardzo wysoką zawartość siarki, nawożenie tym pierwiastkiem nie jest konieczne. W praktyce często podaje się ją łącznie z azotem, w formie nawozów N+S.

Azot dla pszenicy ozimej dzieli się zazwyczaj na 2–3 dawki wiosenne. Pierwsza trafia na pole tuż po ruszeniu wegetacji, druga w fazie krzewienia lub strzelania w źdźbło, a trzecia (opcjonalna) w fazie liścia flagowego. Trzecia dawka ma największy wpływ na zawartość białka i parametry jakościowe ziarna, zwłaszcza u odmian z grupy E, A i B.

Dla wielu plantacji pszenicy ozimej dobrze ustawione dawki azotu i siarki wiosną są tym, co najbardziej podnosi zawartość białka w ziarnie i wartość handlową plonu.

Jak zadbać o równomierność wysiewu nawozów?

Dużym problemem na wielu plantacjach jest wciąż nierównomierny wysiew nawozów. Na polu pojawiają się pasy zaniżonego nawożenia, obok których występują strefy przenawożone. Widać to potem w różnicach w wysokości roślin, nierównym dojrzewaniu i mozaice plonu na kombajnie.

Aby poprawić równomierność, warto regularnie kalibrować rozsiewacz, sprawdzać stan tarcz i łopatek, kontrolować prędkość roboczą i szerokość roboczą w stosunku do zaleceń producenta. Prosty test z tackami lub kuwetami rozłożonymi w poprzek przejazdu daje szybką informację, czy rozkład poprzeczny nawozu jest równy. Nawet najlepszy nawóz nie odda potencjału, jeśli nie trafi równo na całe pole.

Redakcja timoteo.pl

Eksperci z zakresu budownictwa, ogrodnictwa i urządzania wnętrz. Radzimy jak zaopiekować się domem i jego najbliższym otoczeniem.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?